Prowadzą je sklepy spożywcze i odzieżowe, stacje benzynowe czy kawiarnie, które zdarza nam się odwiedzać najczęściej. Każdy z nas należy do choćby jednego programu lojalnościowego.  Mają one na celu przywiązać nas do siebie i sprawić, że będziemy z ich oferty korzystać znacznie częściej. Identycznie postępują linie lotnicze. Im częściej będziemy latać i im więcej wydajmy na bilety, tym więcej punktów (w żargonie lotniczym: mil), zgromadzimy na swoim koncie. Oczywiście każdy może zapisać się do programu lojalnościowego. Czy warto zbierać mile lotnicze? Kiedy ma to największy sens? Dlaczego? Czym są tak właściwe mile lotnicze i jak zacząć je gromadzić?


 

Mile lotnicze na speedzie, czyli sojusze i alianse

Większość dużych linii lotniczych jest zrzeszona w tzw. sojuszach lub aliansach. Współpraca linii lotniczych oznacza dla nich eliminację dublujących się tras i znaczą redukcję kosztów. Dla pasażerów z kolei – bogatszą siatkę połączeń i niższe ceny. Obecnie na świecie mamy kilka dużych sojuszy lotniczych: Star Alliance, SkyTeam oraz oneworld. Punkty w ramach tego samego programu możemy gromadzić korzystając z lotów kilku lub kilkunastu przewoźników. Polski LOT jest członkiem Star Alliance, który jest największym sojuszem linii lotniczych na świecie. To grupa, w skład której wchodzą m.in. Lufthansa, SAS, Swiss, Singapore Airlines, Turkish Airlines, Air Canada, Air China, czy United Airlines.
Drugim największych sojuszem jest oneworld, do którego należą m.in. British Airways, Finnair, Iberia, Qatar Airways, American Airlines oraz Qantas. Z kolei w skład SkyTeam wchodzą tacy przewoźnicy jak Czech Airlines, Alitalia, Air France, KLM, Aerofłot czy Delta Air Lines.

To, do którego programu przystąpimy, zależy od tego, którzy przewoźnicy oferują przeloty na trasach dla nas najbardziej interesujących. Możemy oczywiście przystąpić do wszystkich programów jednocześnie. Jeśli chcemy jednak gromadzić mile lotnicze szybko i efektywnie, powinniśmy wybrać tylko jeden program i starać się wybierać głównie loty przewoźników, którzy do niego należą.


 

Nawet Wizzair i UIA

Oprócz powyższych, swoje oddzielne programy prowadzą popularne w Polsce linie lotnicze, np. Wizzair czy Ukraine Airlines. Członkostwo w Wizzair Discount Club polega na opłaceniu rocznej składki: €28,99 za członkostwo indywidualne lub €59,99 za członkostwo grupowe. W pierwszym przypadku na zniżki może liczyć opłacający składkę i osoba towarzysząca, a  w tym drugim przypadku – aż do 5 osób towarzyszących. Warunkiem jest, że główna osoba musi również wybrać się w taką podróż. Członkostwa nie trzeba regularnie przedłużać – można to robić w każdej dowolnej chwili po upływie jego ważności.
Ukraine Airlines w swoim programie Panorama współpracuje z Air France, KLM, Austrian Airlines i TAP Portugal. Nie znam tego programu zbyt dobrze, ale w przyszłym roku mam w planach kilka podroży tymi liniami, więc być może będzie lepsza ku temu okazja. Zasada jednak jest podstawowa – punkty gromadzone za zakup biletów można wymieniać na bilety lub dodatkowe usługi.

 


Jak rozpocząć zbierać mile lotnicze?

O kartę milową (zwykle jej wirtualny odpowiednik, który otrzymamy na adres e-mail) wnioskujemy na stronie internetowej  linii lub sojuszu. Już na starcie otrzymujemy określoną liczbę mil. Wraz z ich sukcesywnym przyrostem zyskujemy coraz wyższy status, a co za tym idzie – przywileje. Może to być pierwszeństwo w odprawie, możliwość korzystania z odprawy przy stanowisku biznes, nadania dodatkowego bagażu (lub zwiększenie jego limitu) czy dostęp do saloników biznesowych.

Co dalej? Najprościej zacząć od nabycia biletów. Przykładowo, w przypadku programu Miles & More, który jest najpopularniejszym programem lojalnościowych linii lotniczych w Polsce, do zdobycia pierwszego statusu Frequent Traveller wymagane jest posiadanie 35 tys. mil. Taką ilość mil uzyskamy za podróż na trasie Warszawa – Tokio – Warszawa w klasie biznes – C (21 tys. mil) oraz dodatkowo na trasie Warszawa – Pekin – Warszawa w klasie biznes – Z (14 tys. mil). Patrząc na przeliczniki podane powyżej, można się zastanowić, skąd taka różnica w gratyfikacji za każdy lot, skoro obie azjatyckie stolice dzieli raptem 2 tys. km. Czy nie powinniśmy otrzymać za każdą podróż podobnej liczby mil? Okazuje się, że nie, gdyż kluczowa jest tu klasa lotu: klasa C oznacza bilet droższy, który można bezpłatnie anulować lub zamienić, a klasa Z – bilet zakupiony w promocji i z wyprzedzeniem, który nie podlega zwrotowi. Obecnie mile coraz częściej są naliczane właśnie na podstawie taryfy – tzn. ceny biletu.  

Oczywiście za loty w klasie biznes i pierwszej klasie dostaje się nawet o 100% więcej punktów niż w klasie ekonomicznej. Liczba mil lotniczych zależy także od przewoźnika, a nawet lotnisk docelowych. Na stronach przewoźników znajdziemy kalkulatory milowe. Dzięki nim można sprawdzić, ile punktów zdobędziemy za dany lot, a także ile mil potrzebujemy, by wymienić je na bilet.


Co oprócz lotów?

Sposobów na gromadzenie mil jest co najmniej kilka. Oprócz zakupu biletów jedną z najpopularniejszych metod jest korzystanie z partnerskiej karty kredytowej. W Polsce są to karty Diners Club, a także karty Miles & More wydawane przez mBank. Te drugie pozwalają nam gromadzić mile lotnicze w programie Miles & More. Z kolei w banku Citi Handlowy możemy zamówić kartę PremierMiles. Dzięki niej będziemy zbierać punkty w British Airways, Qatar Airlines, Etihad, Air France i KLM. Wraz z przystąpieniem do programu otrzymamy pulę mil gratis. Potem każda wydana przez nas złotówka nagradzana jest milami. Kolejne można zdobyć za zakupy w sklepach partnerskich, przy okazji rezerwacji hotelowych czy wypożyczania samochodu.

Aby zebrać punkty, podczas zakupu, rezerwacji lub odprawy na lot podajemy numer karty. Po odbytym locie należy wypełnić formularz zgłoszeniowy w internecie. Będziemy potrzebowali do tego karty pokładowej, gdyż mile otrzymamy tylko za faktycznie odbyte loty. Z tego powodu zawsze warto zrobić choćby jej zdjęcie smartfonem.


 

Nagrody za mile lotnicze

Najbardziej popularnym bonusem przyznawanym za uzbierane mile lotnicze jest bilet lotniczy. Choć nikt nie pogardziłby takim prezentem, trzeba liczyć się z tym, że przewoźnicy zwykle wprowadzają pewne obostrzenia dotyczące takiej wymiany. Na przykład gratisowe bilety obowiązują tylko na wybrane kierunki, a ich liczba na dany lot jest limitowana. Minimalna ilość mil, dzięki której będzie można liczyć na bezpłatny lot, to średnio 15 tys. Tyle wystarczy jednak tylko na lot po Europie w klasie ekonomicznej.

Zebrane punkty można wymieniać także na usługi i przywileje. Chodzi o podniesienie standardu lotu, czyli upgrade do klasy biznes lub możliwość korzystania z saloniku biznesowego na lotnisku. Niektórych zainteresują benefity niezwiązane bezpośrednio z lotami. Są to nagrody rzeczowe, rabaty przy wypożyczaniu samochodu, promocje na różnego rodzaju atrakcje czy upusty na wybrane hotele. Warto pamiętać, że mile premiowe wygasają zwykle po 12 do 36 miesięcy.

 

PROŚBA O KOMENTARZ!

Podobał Ci się ten artykuł? Chcesz go uzupełnić o swoją wiedzę? Chcesz o coś zapytać? Pamiętaj o dodaniu komentarza poniżej! DZIĘKUJĘ!